Wypłaty dopłat

Zadłużeni rolnicy nie muszą się już obawiać, że komornicy zajmą im pieniądze z dopłat bezpośrednich. Rząd ujawnił sposób, w jaki chce przeprowadzić ten zabieg.

Wojciech Olejniczak przed posiedzeniem Rady Ministrów nie krył zadowolenia. Wiele miesięcy prac nie poszło na marne. Zintegrowany System Zarządzania i Kontroli zdał egzamin na piątkę. Wypłata dopłat bezpośrednich dla pierwszych 5400 rolników przebiegła bez zakłóceń. Teraz liczba przelewów będzie zwiększana tak, aby dziennie było ich 30 tysięcy.

Minister Olejniczak zapewnia także, że zadłużeni rolnicy, w stosunku do których wszczęto postępowanie egzekucyjne mogą być pewni, że Agencja nie przeleje ich pieniędzy na konta komorników. Ale takie prawo wejdzie w życie dopiero wtedy, gdy uchwali je Sejm. Dlatego do czasu nowelizacji Agencja wstrzyma wypłaty dopłat dla 2,5 tysiąca rolników, mających problemy z egzekucją długów.

Dzięki temu zabiegowi komornicy nie mogą liczyć na pieniądze z tytułu dopłat. Trzeba jednak pamiętać, że komornik wciąż ma prawo wejść bezpośrednio na konto zadłużonego rolnika. Minister zapowiedział też ułatwienia w korzystaniu z programu zalesiania gruntów rolnych. Do wczoraj największa przeszkodą był przepis mówiący, że plan zagospodarowania przestrzennego gminy musi uwzględniać miejsca przeznaczone do zalesiania. „Każdy rolnik może zwrócić się o program zalesiania i plan zagospodarowania przestrzennego nie jest żadną przeszkodą – minister rolnictwa uważa Wojciech Olejniczak.

Nowe prawo wejdzie w życie w chwili opublikowania go w Dzienniku Ustaw.

Źródło: Agrobiznes, TVP1