Skutki tornada

Choć jutro minie tydzień od czasu, gdy nad Podlasiem przeszło tornado, wciąż jeszcze trwa usuwanie szkód jakie wyrządził żywioł. Odbudowa dwóch najbardziej zniszczonych miejscowości: Kleszczel i Jelonki będzie trudna, bo nie wszystkie zniszczone budynki były ubezpieczone.

To prawdziwy cud, że nikt nie zginął – jeszcze dziś powtarzają mieszkańcy wsi przez które przeszedł huragan. Trąba powietrzna uszkodziła dwieście budynków. Najbardziej zniszczone są gospodarstwa w gminach Dubicze Cerkiewne i Kleszczele. Budynki w najlepszym stanie straciły tylko dachy, tych starszych nie uda się odbudować.

Gospodarze, którzy ubezpieczyli budynki już otrzymali od firm ubezpieczeniowych zaliczki na poczet przyszłych odszkodowań. Pełne kwoty maja otrzymać w przyszłym tygodniu. W gorszej sytuacji są właściciele budynków nie ubezpieczonych. A tych jest blisko 20 proc.

Wiele osób i firm pomaga poszkodowanym. Niezwykle cenna okazała się tu pomoc, jaka nadeszła z Dolnego Śląska. Zapamiętano tam ofiarność mieszkańców Podlasia sprzed siedmiu lat, podczas wielkiej powodzi. Z pomocą można się zwracać bezpośrednio do gmin.

Źródło: Agrobiznes, TVP1