Informacje o zapasach

Zbliża się termin składania do Agencji Rynku Rolnego informacji o nadmiernych zapasach produktów rolnych oraz cukrowych. Za nie złożenie takiej informacji grożą kary, przedsiębiorcy, nie mają więc wyjścia – zaciskają zęby i z mozołem piszą sprawozdania, które wymyślili urzędnicy Komisji Europejskiej.

Ustawa o nadmiernych zapasach od początku budziła duże kontrowersje wśród polskich firm. Bruksela chcąc uniknąć spekulacyjnego handlu żywnością między starymi, a nowymi państwami członkowskimi zmusiła te drugie do skontrolowania zapasów produktów rolnych z ostatnich trzech lat.

Do złożenia informacji są zobowiązani wszyscy właściciele artykułów rolnych, którzy 1 maja mieli na przykład więcej niż 1000 ton pszenicy, 100 ton wołowiny czy 50 ton mleka. Następnie firmy muszą sprawdzić ilość swoich zapasów z trzech ostatnich lat. Jeżeli przekroczy ona o 10 proc. stan z 1 maja wtedy będą musieli zapłacić podatek od nadmiernych zapasów. Jednak tego przedsiębiorcy raczej się nie boją, gdyż twierdzą, że żadna firma nie potrzebuje do bieżącej produkcji, aż tak dużych ilości zapasów. To co ich martwi to żmudny obowiązek wypełniania pisemnych informacji o stanie zapasów nawet sprzed 3 lat.

Na szczęście składaniem informacji o stanie zapasów nie muszą się martwić rolnicy. Informacje o stanie zapasów produktów rolnych trzeba składać do Agencji Rynku Rolnego do końca czerwca, a zapasów produktów cukrowych do końca lipca.

Źródło: Agrobiznes, TVP1