Włamywacze czy więźniowie?

Wracamy do kontrowersyjnego zdarzenia, do którego doszło na terenie zakładów Farmutil w Śmiłowie. W czwartek dziennikarka TVP Sylwia Gadomska złożyła doniesienie do prokuratury o pozbawieniu jej wolności. Senator Henryk Stokłosa również zgłosił popełnienie przestępstwa, które w jego opinii polegało na wdarciu się ekipy TVP na teren jego firmy.

Szefowa Prokuratury Rejonowej poinformowała, że trwają czynności procesowe. W czwartek przesłuchiwani byli dziennikarze, ale jeszcze swoje zeznania musi złożyć senator Henryk Stokłosa.

Prokuratura teraz bada czy dziennikarze bezprawnie wjechali na teren prywatny należący do senatora, czy też było inaczej – i to ochrona firmy senatora przetrzymywała bezprawnie ekipę TVP.

Zgodnie z kodeksem karnym „kto wdziera się do cudzego domu, albo ogrodzonego terenu podlega grzywnie, karze ograniczeniu wolności, albo pozbawienia wolności do roku”, natomiast za pozbawienie kogoś wolności grozi kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat.

Źródło: Agrobiznes, TVP1