Starczy na SAPARD

Na wczorajszym posiedzeniu Rada Ministrów znalazła brakujące środki na dalsze sfinansowanie programu SAPARD. Wyjściem z trudnej sytuacji okazało się rozporządzenie Komisji Europejskiej.

Mówi ono, że istnieje możliwość przesunięcia części środków z planu rozwoju obszarów wiejskich na działania SAPARD-u. Ma to kluczowe znaczenie szczególnie dla rolników, którzy chcą z niego skorzystać przy zakupie maszyn rolniczych ze stawką VAT zero zamiast dwudziestu dwóch procent.

 – Dla mnie oznaczałoby to zapłacenie dodatkowo 15 tysięcy zł. Nie chce mi się wierzyć, że Agencja Restrukturyzacji zdąży podpisać umowy do 1 maja z wszystkimi rolnikami – mówi rolnik ze wsi Spławy Ryszard Flis.

Jednak jak zapewnia Ministerstwo Rolnictwa wszyscy, którzy w terminie złożyli wnioski o SAPARD dostaną dofinansowanie do planowanych inwestycji. Dotyczy to zarówno rolników mających już zawarte umowy z Agencją Restrukturyzacji, jak i czekających na ich podpisanie.

 – ARiMR będzie mogła ponad te koszy, które były wcześniej gwarantowane podpisywać umowy z rolnikami, co za tym idzie, rolnicy będą mogli jeszcze w kwietniu zawierać umowy z producentami maszyn, sprzętu – mówi Wojciech Olejniczak.

Także rolnicy, którzy dotychczas bezskutecznie starali się uzyskać w bankach pieniądze na zakup nawozów mogą odetchnąć z ulgą.

 – Dzisiaj pójdzie informacja do wszystkich banków o tym, że są dodatkowe kwoty na kredyty nawozowe – dodaje minister rolnictwa.

Dotyczy to jednak tylko tych rolników, którzy spłacili już zeszłoroczne kredyty nawozowe.

Źródło: Agrobiznes, TVP1