Co dla rolników oznaczają przyjęte przez Senat zmiany w systemie ubezpieczeń

Senat przekazał nadzór nad KRUS-em z rąk ministra rolnictwa do ministra gospodarki i pracy. Jednocześnie senatorowie zgodzili się, aby rolnicy i ich domownicy prowadzący pozarolniczą działalność gospodarczą mogli być dalej ubezpieczeni w KRUS-ie pod warunkiem, że ich dochody nie przekroczą określonego poziomu.

Ten poziom to 1100 zł miesięcznego dochodu brutto. Po przekroczeniu tego limitu rolnik lub jego rodzina automatycznie przeszliby z rolniczego do powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych. Oczywiście nie dotyczy to osób, które prowadzą tylko działalność rolniczą. Aby udowodnić jakie dochody czerpie się z pozarolniczej działalności gospodarczej rolnik i jego domownicy do 30 września będą musieli składać w KRUS-ie zaświadczenia z urzędu skarbowego. Zdaniem rządu obecne zmiany w zasadach ubezpieczenia rolników nie będą dla nich niekorzystne.

Senatorowie uchwalili także najbardziej kontrowersyjną poprawkę, polegającą na przekazaniu nadzoru nad KRUS-em z resortu rolnictwa do Ministerstwa Pracy. Liderzy Samoobrony, kółek rolniczych i Solidarności Rolników Indywidualnych już zapowiedzieli, że jeżeli kontrolę nad KRUS-em przejmie resort gospodarki i pracy, rozpoczną protesty.

Tzw. mała reforma KRUS-u zostanie ostatecznie zatwierdzona przez Sejm już na najbliższym posiedzeniu. Tymczasem już w lipcu w parlamencie można się spodziewać kolejnej reformy rolniczego systemu ubezpieczeń społecznych przygotowanej w ramach planu oszczędności ministra Hausnera.

Źródło: Agrobiznes, TVP1