Znakowanie jaj

Po pierwszym maja wszystkie znajdujące się w sprzedaży jaja powinny być w specjalny sposób oznakowane. Dla ich producentów oznacza to wzrost kosztów produkcji. Obowiązek znakowania jaj na razie nie będzie dotyczył rolników sprzedających towar bezpośrednio klientom.

W kurniku pana Jerzego Leszkiewicza jest 25 tys. kur, które miesięcznie znoszą 600 tys. jaj. W dniu wejścia Polski do Unii Europejskiej właściciel będzie zmuszony oznakować każde jajko 8-cyfrowym numerem identyfikacji weterynaryjnej. Przy tak dużej skali produkcji nie sposób tego robić ręcznie, a specjalna maszyna stemplująca kosztuje około 20 tys. złotych.

Pan Leszkiewicz ma cztery kurniki. Czeka go zakup, aż czterech maszyn. Do tego dojdą koszty ich utrzymania oraz kupno specjalnego tuszu spożywczego. W jeszcze gorszej sytuacji są właściciele małych – liczących na przykład 5 tys. kur – ferm. Dla nich kupno stemplownicy oznacza bardzo duży wzrost kosztów produkcji. A w niedalekiej przyszłości obowiązek znakowania jajek czeka także drobnych rolników.

Jednak rolnicy, którzy sprzedają jaja na przykład na targowiskach nie będą musieli ich znakować już od 1 maja. Zgodnie z unijnymi przepisami taki obowiązek wchodzi w życie dopiero 1 lipca 2005 roku. Co więcej rząd wystąpił już z wnioskiem do Brukseli o przyznanie polskim rolnikom okresu przejściowego. Jeżeli Komisja Europejska zgodzi się to obowiązek znakowania jaj wejdzie w życie dopiero za 10 lat.

Źródło: Agrobiznes, TVP1