Polska prosi o dodatkowe okresy przejściowe

Polska poprosiła wczoraj Brukselę o dodatkowy okres przejściowy dla 283 zakładów rolno-spożywczych na wypełnienie norm weterynaryjnych. Minister Wojciech Olejniczak powiedział komisarzowi UE Davidowi Byrne'owi, że potrzebują one dodatkowych 6, 9 lub nawet 12 miesięcy. Według informacji „Rz” inspektorzy unijni, którzy odwiedzili Polskę w lutym, zaproponowali termin dwumiesięczny.

 – Do 1 maja zostanie zamkniętych około 300 zakładów, które nie dają nadziei na dostosowanie do unijnych norm czystości – mówił minister Olejniczak.

Minister przedstawił wykaz 283 zakładów, które rokują nadzieję, ale ich przygotowania opóźnią się tak, iż 1 maja 2004 r. na pewno nie będą gotowe do przestrzegania norm. Wykaz obejmuje rzeźnie, mleczarnie i zakłady przetwórstwa rybnego z tzw. kategorii B1, które obiecały, że do 1 maja będą tak czyste, jak wymaga Unia. Nie dotrzymają tego terminu, ale – według oceny strony polskiej – ich inwestycje są już tak zaawansowane, że będą w stanie w ciągu kilku kolejnych miesięcy, maksimum roku, wprowadzić w pełni normy higieny.

Na liście Olejniczaka znalazło się też 13 zakładów przeznaczonych do likwidacji z kategorii C, które nie liczyły, że spełnią standardy unijne, ale dziś proszą o kilka miesięcy, bo mają nadzieję trafić do wyższej kategorii.

Zdaniem ministra komisarz nie ma cienia wątpliwości co do tego, że w Polsce nie zostaną wprowadzone klauzule ochronne, bo oznaczałyby one zamknięcie granic Unii przed polską żywnością. Według informacji „Rz” nie było wczoraj mowy o klauzulach ochronnych. – Komisarz przyjął po prostu informację ministra i prośbę o dodatkowe okresy ochronne – powiedziała nam osoba uczestnicząca w spotkaniu.

David Byrne, poza dokumentami od polskiego ministra, ma też raport z wizyty unijnych inspektorów w polskich zakładach na przełomie stycznia i lutego. Odwiedzili oni 47 z 1775 zakładów z listy B1, obejmującej tych, którzy obiecali zdążyć z dostosowaniem do 1 maja. Według oceny fachowców z Brukseli 25 proc. z nich nie ma szans, żeby zakończyć przygotowania w terminie – wynika z dokumentu, do którego dotarła „Rz”. We wnioskach pokontrolnych mówi się o dodatkowych dwóch, a nie 6, 9, czy 12 miesiącach, o które prosił wczoraj polski minister dla 283 zakładów. Jeszcze miesiąc temu unijni inspektorzy oceniali, że w przypadku 160 firm prośba o dodatkowy okres przejściowy jest uzasadniona.

W Polsce unijne normy czystości spełnia 127 rzeźni, 52 mleczarnie i 58 zakładów rybnych. Do 1 maja zobowiązało się do tego – odpowiednio – 1513, 172 i 90 zakładów z każdej kategorii.

Źródło: Rzeczpospolita