Ocena rynków rolnych według ARR

Wysokie w tym roku ceny zbóż występują i w Polsce, i we wszystkich krajach ościennych, gdzie są średnio o 3 – 17 proc. wyższe niż u nas. Wysokie ceny zbóż notuje się także w krajach Unii Europejskiej, gdzie zbiory były również niższe od przeciętnych. Niedobór krajowych zbóż musi więc być uzupełniony importem.

Wielkość tego importu zbóż ocenia się na 1,8 – 3,0 mln ton. W II półroczu ubiegłego roku sprowadzono do Polski 392 tys. ton zbóż i produktów pochodnych, tak więc w I półroczu br. import ten będzie musiał być znacznie większy.

 – Obecnie zboża na giełdzie już nie drożeją – powiedział na wczorajszej konferencji prasowej prezes Agencji Rynku Rolnego, Zbigniew Izdebski – a ich podaż jest wyższa od popytu. Ale wyższe ceny zbóż nie powinny być przyczyną podniesienia cen pieczywa, gdyż ich udział w cenie wypieków wynosi tylko 15 proc. W grudniu 2003 r. ceny pieczywa były o 2,2 proc. wyższe niż przed rokiem.

W tej chwili nie ma potrzeby interwencji ARR na rynku zbóż. Może do niej dojść dopiero po wejściu Polski do Unii Europejskiej, gdyby ceny zbóż w Polsce były wówczas wyższe od cen w innych krajach UE. Agencja nie posiada jednak interwencyjnych zapasów zbóż i musiałaby w tym celu wykorzystać zapasy z rezerw państwowych.

W Agencji Rynku Rolnego trwa obecnie, zlecony przez ministra finansów, audyt prowadzony przez jedną z czterech największych firm księgowych. Jeśli jego wynik będzie pomyślny – ARR stanie się jedną z dwóch agencji płatniczych, odpowiadających za realizację w Polsce zasad Wspólnej Polityki Rolnej UE. Wyniki audytu będą potem systematycznie kontrolowane przez Komisję Europejską.

ARR w miarę dobrze wywiązała się z interwencji na rynku wieprzowiny, gdzie udało się zahamować spadek cen skupu trzody chlewnej. W Unii Europejskiej spadek cen był zdecydowanie większy. W I półroczu utrzyma się jeszcze niewielka przewaga podaży wieprzowiny nad popytem. Wyniesie ona około 70 tys. ton i zostanie zagospodarowana przez Agencję, ale już w II półroczu br. produkcja wieprzowiny wyniesie tylko 940 tys. ton i będzie niższa od popytu. Ceny skupu żywca wieprzowego, które na początku stycznia br. wynosiły przeciętnie 3,08 zł za kilogram, we wrześniu br. mogą znacznie przekroczyć poziom 4 zł.

W produkcji mleka notuje się nadal lekki wzrost, mimo że pogłowie krów w grudniu 2003 r. było o 3,5 proc. niższe niż rok wcześniej. Wzrasta bowiem przeciętna ich wydajność. W 2004 r. produkcja mleka surowego może wynieść 11,8 mld litrów wobec 11,6 mld l w ub. roku. Do 7,6 mld litrów (przed rokiem – 7,3 mld l) wzrośnie także skup mleka. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej na rynku mleka i produktów mleczarskich zanosi się na wyraźną poprawę koniunktury. Chyba m.in. dlatego większa, niż się spodziewano jest liczba wniosków rolników o prawo do bezpośredniej sprzedaży mleka i przetworów mleczarskich. Niektórym z rolników idzie nie tyle o możliwość tej sprzedaży, ile o spieniężenie uzyskanych do niej praw.

Ogółem o prawo do sprzedaży hurtowej (do mleczarni) złożono 356 940 wniosków, zaś o prawo do sprzedaży bezpośredniej 81 896 wniosków. Obecnie najwięcej problemów stwarza rozdział Rezerwy Krajowej Kwoty Mlecznej, która wynosi około 1 mln ton mleka, natomiast wnioski złożono na 2,2 mln ton.

Źródło: Rzeczpospolita