Epidemia wśród ptactwa w Azji – drób gwałtownie drożeje

Władze w Tajlandii powtarzają, że ich kraj jest wolny od ptasiej grypy. Mają natomiast problem z cholerą wśród drobiu, w Wietnamie epidemia rozszerza się, Korea zaostrzyła kwarantannę. Gwałtownie poszły w górę ceny drobiu.

Intensywne śledztwo w fermach drobiu w 23 tajskich prowincjach pozwoliło stwierdzić, że są one wolne od ptasiej grypy. Wystąpiła natomiast pojawiająca się o tej porze roku cholera, niegroźna dla ludzi, która zniknie wraz ze zmianą pór roku. Resort rolnictwa zapewnia, że panuje nad sytuacją. Wiceminister rolnictwa Newin Chidchob podał, że dotąd zginęło 400 tys. kurcząt, połowa od choroby, połowa w ramach profilaktycznego uboju; zostanie zlikwidowane 300 tys. Hodowcy otrzymają po 40 bahtów (1,05 USD) za każdego ubitego ptaka. Tajlandia zakazała jednocześnie importu przetworów z drobiu z Wietnamu, Japonii, Korei i Unii Europejskiej. Epidemia wywołała niedobory na azjatyckim rynku mięsa, ceny drobiu skoczyły z 1500 – 1700 USD za tonę do 2400 USD, co stwarza dobrą sytuację tajskim eksporterom. Newin jest przekonany, że uda się osiągnąć w eksporcie 100 mld bahtów (3,9 mld USD) wobec 60 mld rok temu.

Ptasia grypa w Wietnamie pochłonęła już prawie 1,4 mln kurcząt i kaczek. Wśród ludzi z 15-osobowej grupy chorych na tę odmianę grypy zmarły następne dwie – podano w Hanoi. Władze wezwały handlowców, weterynarzy i inne osoby mające kontrakt z drobiem do podjęcia działań ochronnych; osoby z objawami grypy należy natychmiast izolować. Zakazano przewozu drobiu. Władze Miasta Ho Chi Minha wydały 2,6 mln USD na ograniczenie epidemii.

W Korei wzmocniono kwarantannę i zlikwidowano 90 tys. ptaków. Zakazano transportu ptaków w regionie wystąpienia wirusa, wzmocniono środki ostrożności w innych, bo wirus może przetrwać 14 – 35 dni zależnie od warunków. Japończycy nadal nie potrafią znaleźć ogniska epidemii, pierwszej od prawie 80 lat. Wszystkim firmom w promieniu 30 km od ośrodka choroby zakazano wysyłki drobiu i jaj. Japoński eksport jest mały, 2900 ton w 2002 r. prawie w całości do Hongkongu. Za to import stanowi 30 – 35 proc. spożycia wynoszącego 1744 mln ton w roku do marca 2003.

Zdaniem rzecznika biura WHO w Manili Petera Cordinleya jeśli wirus ptasiej grypy H5N1 zwiąże się z typowym wirusem ludzkiej grypy i będzie przenoszony, może wywołać rozległe szkody. WHO spodziewa się dalszych zgonów w Wietnamie, bo grypa jest bardziej zakaźna od SARS.

Źródło: Rzeczpospolita