Sprint po dopłaty: Rolnicy bez szans na zaliczki

Po żniwach rolnicy mogą rozpocząć strajki – Senat odrzucił poprawkę o zaliczkowaniu dopłat bezpośrednich w lipcu 2004 r.

Wcześniejszej wypłaty dopłat w przyszłym roku domagają się organizacje rolnicze. Chcą, aby zaliczki zrekompensowały m.in. częściowe zniesienie bonów paliwowych oraz zlikwidowanie dopłat do wapnowania. Władysław Serafin, prezes kółek rolniczych zapowiada, że brak przyspieszenia wypłaty dopłat oznacza, iż w sierpniu rozpoczną się rolnicze strajki i manifestacje. Przedwczoraj Senat odrzucił poprawkę o 50-procentowych zaliczkach, które byłyby wypłacane w lipcu 2004 r. Propozycja była niezgodna z prawem Unii Europejskiej, gdzie płatności do upraw wypłaca się od połowy listopada i zaliczkowanie możliwe jest we wrześniu, ale tylko wtedy, gdy danego rolnika dotknie klęska. W przyszłym roku w Polsce pieniądze będą wypłacane od grudnia do stycznia 2005 r., ponieważ ARiMR musi mieć czas, aby do 31 sierpnia 2004 r. skontrolować gospodarzy ubiegających się o dopłaty.

Tymczasem na ostatnim posiedzeniu sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi dyskutowała o zaawansowaniu prac nad IACS, bez którego UE nie wypłaci rolnikom ani centa. Na dokończenie informatycznej części sytemu firma Hewlett-Packard ma czas do końca stycznia 2004 r. Półtora miesiąca to niewiele, ale Krzysztof Brdyś, wiceprezes ARiMR jest spokojny: – Prace przebiegają zgodnie z wcześniej przyjętym harmonogramem, tak abyśmy już w połowie stycznia 2004 roku mogli złożyć w Ministerstwie Finansów kolejny wniosek o akredytację.

Źródło: Gazeta Pomorska