Kto nie zdąży przed akcesją?

30 kwietnia 2004 to ostateczny termin zakończenia modernizacji zakładów przetwarzających żywność – zapowiada ministerstwo rolnictwa. Po tej dacie w tych mleczarniach i zakładach mięsnych, które nie przystosują się do unijnych norm sanitarno-weterynaryjnych będzie wstrzymywana produkcja.

Sygnał resortu rolnictwa jest jasny – te zakłady, które spóźniają się z modernizacją nie mogą ograniczać tych, które już w pełni dostosowały się do unijnych standardów. Brak zdecydowania wobec grupy spóźnialskich mógłby spowodować, że cała branża mleczarska i mięsna, po 1 maja 2004 roku, zostałaby pozbawiona praw do eksportu na rynki Unii Europejskiej. Dlatego termin 30 kwietnia 2004 jest ostateczny.

Wszystkie zakłady mają jeszcze szanse na terminowe zakończenie prac. Specjalnie dla nich rząd podjął decyzje o obniżeniu oprocentowania kredytów preferencyjnych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa do 2 proc.

Od kilku dni obowiązują także nowe – korzystniejsze dla przedsiębiorców – przepisy programu SAPARD. Między innymi zwiększono maksymalny limit pomocy do 10 mln zł. Takie rozwiązanie jest korzystne zwłaszcza dla dużych firm, gdzie modernizacja wiąże się z dużymi inwestycjami.

Takie przedsiębiorstwa maja mają jeszcze jedną możliwość wybrnięcia z kłopotów. Prawdopodobnie Komisja Europejska zgodzi się, aby zakłady mięsne z kategorii C produkujące na skalę przemysłową wpisać na listę firm z prawem do skorzystania z okresu przejściowego.

 – Jeżeli już będziemy rozmawiali, to będziemy rozmawiali o zakładach produkcyjnych typu C, o strukturze przemysłowej o zaawansowaniu prac co najmniej w 50 procentach – mówi Piotr Kołodziej.

Mówiąc krótko, szansę na maksymalnie jednoroczny okres przejściowy mają te firmy, które mają zagwarantowane finansowanie dalszej modernizacji.

Źródło: Agrobiznes, TVP1