SAPARD: czwarta tura

Zakończyła się już IV tura składania wniosków dla zakładów przetwórczych. W całej Polsce złożono ponad 400 wniosków. To jest dwa razy więcej niż w III turze.

W ramach tego schematu największym powodzeniem cieszył się sektor mięsny. Tutaj złożono prawie 300 wniosków. Zdaniem pracowników biura SAPARD nie było żadnych problemów z wnioskami.

Najmniejszym zainteresowaniem cieszył się sektor rybny, na który wpłynęło 80 wniosków. Łącznie w czterech turach na działanie I złożono ponad 900 wniosków. Najwięcej, bo 150 w Wielkopolskim Oddziale Regionalnym. Natomiast do Mazowieckiego Oddziału wpłynęło 100 wniosków.

Firma państwa Miazków z Rokicin od 11 lat zajmuje się przetwórstwem mięsa. Żeby dostosować zakład do norm unijnych w ostatnim roku wydali już kilkaset tysięcy złotych. Potrzeba jednak jeszcze około miliona, dlatego zdecydowali się ubiegać o dofinansowanie z SAPARD-u. Przygotowanie wniosku trwało 3 miesiące, został złożony wczoraj jako drugi z powiatu tomaszowskiego.

Do tej pory w poprzednich edycjach o pomoc unijną ubiegało się ponad 50 przedsiębiorców z łódzkiego. Tym razem wnioski złożyło kilkunastu. Wniosek spółdzielni z Kleszczowa to 1600 stron, aby go skompletować trzeba było poświęcić wiele dni, ale było warto bo można uzyskać nawet 200 tys. unijnej dotacji na realizację projektu. Wnioski cały czas mogą też składać rolnicy którzy chcą modernizować swoje gospodarstwa.

Pula do rozdysponowania dla przedsiębiorców w Polsce to ponad 500 mln zł. Do południa złożone wnioski opiewały jedynie na 40 proc. W który rejon kraju trafią pieniądze zależy jedynie od aktywności przedsiębiorców. Maksymalna pomoc to 6 mln zł.

Źródło: Agrobiznes, TVP1