Wysokie ceny zbóż

Ostatnie dni przyniosły kolejny wzrost cen zbóż. – Tak wysokich notowań nie wytrzymują już mieszalnie pasz – twierdzi Andrzej Dębowski z giełdy ROL-PETROL w Łodzi. Kupują więc coraz mniej. W rezultacie zmalała liczba transakcji.

Giełdy mają znacznie niższe obroty niż kilka tygodni temu. Pszenica paszowa kosztuje już tyle samo, co konsumpcyjna. Na giełdach oba te zboża można kupić po 540 zł za t, loco magazyn sprzedającego.

Droga jest kukurydza. Choć żniwa w pełni, jej ceny nie spadają. Za tonę ziarna, loco magazyn, trzeba , zapłacić 500 zł, a z dostawą – 540 zł. Dostawcy każą sobie dużo płacić jęczmień. Cena jednej tony przekroczyła już 510 zł (z dostawą).

Pszenżyto wystawiane jest po 470 zł t (loco magazyn), a owies po 400 zł t. Nie ma ofert zboża z importu. A to dlatego, że bez cła można sprowadzać ziarno tylko z Unii Europejskiej, gdzie jest w tym roku drogo. Import zbóż z innych krajów obłożony jest 25-proc. cłem. Wobec niedoborów na rynku importerzy liczą na obniżenie tej stawki.

Dużym powodzeniem cieszą się otręby. Pszenne z importu kosztują na granicy 340 – 350 zł za t. Tańsze są żytnie, ale popyt na nie jest znacznie mniejszy Kupowane są przede wszystkim jako składnik paszy dla bydła, a krowy są jeszcze na pastwiskach.

Źródło: Rzeczpospolita