Hodowcy drobiu zacierają ręce

Nareszcie po 3 latach dekoniunktury drobiarze doczekali się opłacalnych cen. Przez ostatnie dwa tygodnie jaja zdrożały od 10 do 12 gr. za sztukę.

Naszymi jajami interesują się już nie tylko kraje Unii Europejskiej ale także Izraelczycy, Czesi i Węgrzy. Przyczyn jest kilka – ptasia grypa, tegoroczne upały i wprowadzenie dyrektywy zmniejszającej liczbę kur w klatkach. Skutek jest taki, że teraz na krajowym rynku towaru brakuje. Firmy eksportowe wolą wysłać jaja za granice, bo tam można uzyskać jeszcze lepsze ceny. Przeliczając na złotówki w unijnych hipermarketach jajka kosztują około 55 gr. za sztukę. U nas jest jeszcze znacznie taniej.

Za największe jaja może już uzyskać 40 gr. za sztukę. Jeszcze niedawno ceny były przynajmniej o 1/3 niższe. Prawdopodobnie już niedługo podwyżki cen dotrą także na targowiska. Na razie w większości województw jaja z hodowli przydomowych są teraz nawet tańsze niż fermowe.



Źródło: Agrobiznes, TVP1