Skup zbóż: zgromadzono już 2,64 mln ton pszenicy i żyta

Firmy prowadzące skup interwencyjny zbóż z dopłatami ARR zgromadziły już 2,64 mln t pszenicy i żyta. To więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy to w tym czasie zmagazynowano 2,1 mln t.

Skup przebiega w tym sezonie spokojnie, kolejki przed silosami należą do rzadkości. To przede wszystkim skutek uruchomienia większej niż w latach poprzednich liczby placówek przyjmujących od rolników ziarno z dopłatami.

Tymczasem w giełdowym obrocie zbożem dzieje się niewiele. Maklerzy narzekają przede wszystkim na brak ofert sprzedaży pszenicy i żyta.

 – Obecnie mamy kukurydzę w cenie 480 – 500 zł za t, loco magazyn sprzedającego – mówi Jan Urbanek z domu handlowego Agro w Łodzi. Taka cena jest – zdaniem potencjalnych nabywców – dość wysoka, dlatego transakcji nie ma zbyt wiele.

Dla porównania, przed rokiem kukurydza kosztowała 360 – 370 zł za t. Jednak w tym roku raczej nie spadnie poniżej 450 – 460 zł – uważają eksperci. Mimo spodziewanej dużej podaży i możliwości sprowadzenia tego ziarna z zerową stawką celną z Czech i ze Słowacji.

Aby zahamować ewentualny eksport zbóż, a zwłaszcza polskiej pszenicy, Ministerstwo Rolnictwa wprowadziło opłatę wywozową w wysokości 300 zł za t. Firmy komentują, że oznacza to w gruncie rzeczy zakaz eksportu, bo po cenach podwyższonych o taką opłatę pszenica nie znajdzie za granicą nabywców.

Źródło: Rzeczpospolita