ARR otrzymała pierwsze oferty z zakładów przetwórczych

W najbliższych dniach Agencja Rynku Rolnego rozstrzygnie przetarg na produkcję konserw na potrzeby pomocy społecznej. Wyroby te zostaną wytworzone z 15 tys. t półtusz wieprzowych znajdujących się w zapasach agencyjnych. Ważne oferty przyjęto od 7 producentów.

Na mocy decyzji rządowej z 1 lipca br. 15 tys. t mrożonej wieprzowiny (z blisko 160 tys. t nadmiernych zapasów, które znajdują się w magazynach ARR), po przetworzeniu w zakładach mięsnych, ma być nieodpłatnie przekazanych organizacjom pomocy społecznej. Zgodnie z uchwałą Rady Ministrów zakłady, które zechcą podjąć się tej produkcji, zostaną wyłonione w przetargu.

Jak poinformował na środowej konferencji prasowej prezes ARR Zbigniew Izdebski, zdecydowano się na taką procedurę, jaka w podobnych przypadkach praktykowana jest w krajach UE.

Przed ogłoszeniem przetargu przeprowadzono konsultacje z przedstawicielami przemysłu i organizacji charytatywnych na temat rodzaju produkcji i zasad dystrybucji wyrobów. Zgodnie z przyjętymi kryteriami do przetargu mogły przystąpić zakłady, które mają uprawnienia do produkcji na eksport do UE, są pod stałym nadzorem weterynaryjnym i prowadzą rozbiór półtusz. Oferta musi dotyczyć przetworzenia co najmniej 500 t.

Ustalono, że mięso zostanie wykorzystane na konserwy o trwałości 18 miesięcy, co ułatwi dystrybucję.

Na ogłoszenie o przetargu odpowiedziało 8 firm. Jedna z nich nie spełniała wymaganych kryteriów, a trzy muszą jeszcze uzupełnić dokumentację. Przedsiębiorstwa zakwalifikowane do przetargu zgłosiły chęć przetworzenia 12,5 tys. t. Zapłatą za produkcję będzie mięso, gdyż ARR nie ma na ten cel żadnych środków. Jaką ilość mięsa otrzymają producenci w charakterze zapłaty za usługę – tego m.in. dotyczą ich propozycje zawarte w ofertach.

Zdaniem Stanisława Zięby z Polskiego Związku Producentów, Eksporterów i Importerów Mięsa to, że zgłosiło się tak mało zakładów, znaczy, że firmy potraktowały to raczej jako akcję humanitarną, licząc jedynie na środki, które pokryją koszty tej produkcji.

Przewiduje się że do najuboższych dotrze kilkanaście milionów puszek z konserwą, po 300 g, specjalnie oznakowanych, aby uniknąć np. podmian w sklepach na inne towary. Do obdzielenia są 3 mln osób. Dystrybucją zajmie się 7 pozarządowych organizacji pomocy społecznej.

Źródło: Rzeczpospolita