Przetwórcy narzekają na brak tuczników

Po długim weekendzie zaczął się ruch w punktach skupu żywca, ale wystarczyło kilka dni i już wszystko wróciło do normy. Aby kupić tucznika trzeba się nieźle namęczyć – mówią przetwórcy. W tej sytuacji ceny jeśli się zmieniają, to tylko na wyższe. Kto ma dobre tuczniki, może liczyć nawet na 3,70 złotych za kilogram żywca, duże fermy żądają za swoje świnie nawet powyżej 4 zł/kg. Ale za kilka sztuk nikt nie zapłaci więcej niż 3,40 zł/kg – tłumaczą skupujący. Na targowiskach poszukiwane są prosięta, widać że rolnicy znów wracają do chowu trzód.

Zdaniem rolników, jeszcze kilka miesięcy temu ceny skupu żywca, około 3,50 zł/kg, mogły być opłacalne. Teraz, ze względu na drogie pasze – już nie. W tym tygodniu najtańsze prosięta po 100 zł za parę sprzedawano na targowisku w Siedlcach. Ponad dwa razy drożej było w Płońsku i Nowym Targu.

Źródło: Agrobiznes