Znikomy ruch na rynku wieprzowiny

Na giełdach towarowych zainteresowanie świeżym mięsem wieprzowym jest bardzo małe, ale to typowe zjawisko w drugiej połowie sierpnia, kiedy po wakacyjnych wydatkach brakuje pieniędzy, a wszyscy myślą już o zakupach dla dzieci do szkoły. Dlatego nie ma chętnych na droższe elementy mięsne takie jak szynka, schab, łopatka czy boczek. Zdaniem maklerów będą też nadwyżki w podaży mięs drobnych, a ceny powinny spadać. Poszukiwane są jedynie podroby i tłuszcze zarówno z przeznaczeniem na rynek krajowy jak też na eksport. Po wtorkowych, stosunkowo dużych zakupach agencyjnych półtusz wieprzowych na dzisiejszy przetarg wystawiono więcej mięsa, szczególnie na eksport. Maklerzy na razie nie oczekują wyższych cen od wywoławczych, chyba że w odosobnionych przypadkach, tak jak to było we wtorek.

Źródło: Agrobiznes