Mniejsza podaż wieprzowiny

W drugiej dekadzie sierpnia maklerzy obserwują stopniowy wzrost cen wieprzowiny. Zdaniem maklerów to raczej skutek mniejszej podaży świeżych półtusz niż wzrost popytu.

Największym powodzeniem na rynku hurtowym cieszą się drobne tłuszcze twarde, słonina, podgardle, skórki, głowy. Odbiorcami są zarówno firmy krajowe, jak i eksporterzy. Jest również zainteresowanie mięsem droższym – szynką, schabem, łopatką, karkówką. Mają powodzenie mięsa drobne, z których produkowane są kiełbasy na grilla.

Cena półtusz kl. R ukształtowała się w tym tygodniu na poziomie od 4,7 do 5,1 zł za kg. Szynka dostępna jest po 6,4-6,5 zł za kg, schab – po ok. 10-10,2 zł za kg.

Ostatnio zaczęło brakować w obrocie hurtowym mięs wołowych, m. in. tzw. dwójki wołowej i ćwierci. Spowodowało to niewielki wzrost cen. Zdaniem analityków, to efekt przejściowego zmniejszenia dostaw żywca wołowego. Jesienią, gdy bydło zejdzie z łąk, sytuacja powinna się poprawić.

Na rynku drobiowym bardzo poszukiwany jest ostatnio udziec indyczy odkostniony. Mięso to wykorzystywane jest do produkcji wędlin. W pierwszym półroczu za dużo sprowadzano udźca indyczego, były problemy z jego sprzedażą. W ostatnich miesiącach importerzy ograniczyli więc dostawy. Natomiast pod dostatkiem jest kurczaków i innych przetworów drobiowych.

Źródło: Rzeczpospolita