Wielkie zamykanie

Już niedługo rozpocznie się wielkie zamykanie zakładów przetwórczych, które nie spełniają unijnych standardów sanitarno-weterynaryjnych. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy każdą firmę odwiedzą powiatowi lekarze weterynarii, którzy zadecydują o dalszym losie zakładu.

Szacuje się, że do zawieszenia działalności zostanie zmuszonych nawet 2000 przetwórni. W Polsce funkcjonuje około 4000 zakładów przetwórstwa mięsa, mleka i ryb. Unijne normy sanitarne i weterynaryjne spełnia zaledwie 200 zakładów. Tymczasem Polska zobowiązała się, że wszystkie przetwórnie zakończą modernizacje przed 1 maja 2004 roku z wyjątkiem tych, które otrzymały okresy przejściowe.

Ministerstwo rolnictwa jak ognia unika sformułowania „zamykanie zakładów” i podkreśla, że weterynarze będą tylko wstrzymywać produkcję, która zawsze może być wznowiona, jeżeli firma dokona niezbędnych inwestycji. Właściciele przetwórni wciąż walczą o swoją przyszłość. Do Brukseli trafiła właśnie dodatkowa lista firm, które chciałyby skorzystać z jednorocznego okresu przejściowego.

Tymczasem branża mięsna twierdzi, że przy tworzeniu listy złamano prawo. Główny Lekarz Weterynarii wydał, bowiem instrukcję, w której zgadza się na wpisanie na listę tylko tych zakładów, które proces modernizacji miały w połowie za sobą. Pozostałe firmy, nie dostały szansy na skorzystanie z dodatkowego okresu przejściowego.

Źródło: Agrobiznes, TVP1