Senatorzy krytykowali ustawę o biopaliwach

Nie jest wykluczone, że Senat odrzuci ustawę o biopaliwach. Podzielony w tej sprawie jest największy senacki klub – klub SLD-UP, którego stanowisko zdecyduje w tej sprawie. Wnioski o odrzucenie ustawy zgłosiło dwóch senatorów tego klubu – Jerzy Markowski i Marek Balicki.

Senator Balicki powiedział, że nie dopatruje się w tej ustawie interesu publicznego, a wręcz przeciwnie – można by się doszukać interesu grupowego. Podczas debaty większość senatorów wypowiadała się krytycznie o ustawie, dzieliło ich jednak to, czy ustawę należy odrzucić, czy jedynie poprawić. Ich zdaniem, ustawa nie gwarantuje, że skorzystają z niej polscy rolnicy, nałoży ona natomiast niepotrzebne obciążenia na kierowców.

Zastrzeżenia dotyczą również tego, że ustawa ma wejść w życie 1 października, a inna ustawa – o monitorowaniu rynku paliw – dopiero od stycznia. To może oznaczać, że przez pewien czas biopaliwa nie będą kontrolowane. Kwestionowano także brak wolności wyboru kierowców między biopaliwem, a paliwem zwykłym.

Zwolennicy ustawy argumentowali natomiast, że ustawa to szansa dla polskiego rolnictwa i możliwość powstania nowych miejsc pracy. Wicemarszałek Senatu Ryszard Jarzembowski z SLD powiedział, że ustawa zostanie albo odrzucona, albo wprowadzone zostaną liczne i istotne poprawki.

Ustawa przewiduje, że od 1 października minimum 3 i pół procent paliw płynnych powinny stanowić biokomponenty. Od 2004 roku ma to być 4 procent. Zawartość biokomponentów nie powinna jednak przekraczać 5 procent, chyba że paliwo takie będzie sprzedawane ze specjalnie oznaczonych dystrybutorów.

Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa