Pozmeat SA: nieprawidłowości w sprawozdaniach finansowych

Rewident do spraw szczególnych stwierdził nieprawidłowości w księgach Pozmeat SA za lata 2000 – 2002. Mimo to na wczorajszym WZA spółki wniosek mniejszościowych akcjonariuszy o zarządzenie przerwy w celu zmiany sprawozdania finansowego za 2002 r. w zakresie wskazanym przez rewidenta nie został uwzględniony.

Po raz kolejny BRE Bank, mający z koalicjantami 52 proc. głosów na WZA, przeforsował zatwierdzenie sprawozdań finansowych i uchwałę o pokryciu straty. Akcjonariusze mniejszościowi posiadający 44,7 proc. głosów zgłosili sprzeciwy do tych uchwał i zamierzają je zaskarżyć w sądzie.

Zwłaszcza że 26 czerwca bieżącego roku Sąd Okręgowy w Poznaniu stwierdził m.in. nieważność korekty sprawozdania finansowego za 2000 r. Strata w wysokości 2,9 mln zł została zwiększona do 23,1 mln zł i zaakceptowana przez tego samego audytora.

Na WZA nie zostały rozpatrzone wnioski biegłego rewidenta do spraw szczególnych, nie uwzględniono ich w sprawozdaniu za 2002 r. i w wynikach za rok bieżący. W raporcie rewident wskazuje na roczne opóźnienie korekty – dokonano jej w 2002 r., a powinna być ujęta w księgach za 2001 r.

Nieprawidłowa jest wartość środków trwałych, gdyż powinny się w niej znaleźć koszty odsetek i różnice kursowe za czas trwania inwestycji.

Rewidentowi nie jest znana przyczyna umieszczenia w korekcie wyników z lat poprzednich rezerw na świadczenia pracownicze w sprawozdaniu za 2001 r., przy możliwości ich uwzględnienia w księgach i skorygowanym sprawozdaniu za 2000 r., dokonanym w tym samym niemal terminie, tj. w kwietniu 2002 r.

 – Z analizy zapisów księgowych oraz terminów opracowania skorygowanego sprawozdania za 2000 r. i za 2001 r. wynika, że spółka mogła manipulować informacją na temat jej rzeczywistej sytuacji – czytamy w raporcie rewidenta.

28 czerwca bieżącego roku KPWiG nie zgodziła się z wnioskiem zarządu Pozmeat SA o utajnienie w całości raportu rewidenta; KPWiG zobowiązała spółkę do przekazania sprawozdania w ciągu 24 godzin do publicznej wiadomości, co nie zostało zrealizowane.

Źródło: Rzeczpospolita