Spokojniej na rynku zbóż

Na dwa, trzy tygodnie przed żniwami rynek zbóż nieco się uspokoił. Podaż ziarna wzrosła, popyt zmalał i ceny – w związku z tym – obniżyły się.

Do poprawy sytuacji w handlu zbożem przyczyniła się zarówno sprzedaż zbóż z rezerw Agencji Rynku Rolnego, jak i import realizowany przez prywatnych przedsiębiorców. Ostatnio na przetargach na Warszawskiej Giełdzie Towarowej znaleźli się nabywcy tylko na około jedną trzecią wystawianego przez ARR ziarna, a średnia cena wyniosła 538 zł za t.

 – Problemy ze zbytem zaczynają mieć zarówno krajowi dostawcy, jak i importerzy – sygnalizuje Piotr Beśka z Eternus Brokers. Np. dwa, trzy tygodnie temu bez trudu sprzedawano żyto w porcie po 490 zł t., teraz jest ono dostępne po 455 zł t. Żyto z Białorusi można już kupić na granicy wschodniej nawet po 420 zł t.

Czy sytuacja względnego spokoju i niższych cen utrzyma się dłużej? Eksperci twierdzą, że wiele zależeć będzie od pogody, a ściślej, czy będą warunki do rozpoczęcia żniw w planowanym terminie, czyli w połowie lipca.

Spadek cen zbóż spowodował też obniżenie notowań innych składników pasz. Śruta sojowa wystawiana jest po 910 – 940 zł t., otręby pszenne na granicy można już kupić po 380 zł za t., a otręby żytnie po 360 zł za t.

Źródło: Rzeczpospolita