Rynek mięsa: droższa wieprzowina

Od dwóch tygodni stopniowo drożeją na giełdach półtusze wieprzowe. W pierwszej dekadzie czerwca wystawiano to mięso po 4,1 – 4,3 zł za kg (kl. R), wczoraj trzeba było płacić 4,9 – 5 zł za kg. Powoli idą w górę również notowania wszystkich mięs wieprzowych, świeżych i mrożonych.

 – Wzrost cen to rezultat zmniejszenia dostaw tuczników do skupu, a nie zwiększenia zapotrzebowania na wieprzowinę odbiorców krajowych czy eksporterów – mówi Dariusz Stawski z domu maklerskiego Agro w Łodzi.

Choć mówiło się o „świńskim wyżu”, skup żywca ostatnio znacznie zmalał. Być może rolnicy zajęci są pracami polowymi albo celowo wstrzymują się z dostawami, aby uzyskać wyższe ceny.

W rezultacie zwiększyło się zainteresowanie mięsem mrożonym, które zalegało magazyny. Jest wreszcie zbyt na podgardle, głowy, skórki. Zadowoleni są także importerzy, którym udało się sprzedać znaczne ilości sprowadzonego mięsa, zwłaszcza tzw. przodków wieprzowych.

Ożywienie na rynku mięsnym dotyczy na razie tylko wieprzowiny. Wołowina cieszy się wciąż niewielkim zainteresowaniem. Ale – zdaniem maklerów – prawdopodobnie wzrośnie zapotrzebowanie na mięsa drobne, do produkcji wędlin.

Nie wzrosła na razie sprzedaż drobiu. Relatywnie największym powodzeniem cieszą się filety z kurczaka i indyka, których ceny na giełdach sięgają już 12 zł za kg.

Źródło: Rzeczpospolita