Polskie mięso – europejskie

Polskie mięso jest bliżej Unii Europejskiej niż mogłoby się wydawać. Tak przynajmniej wynika ze spotkania zorganizowanego w Poznaniu przez niemiecką fundację Stockmeyer. Jest jeszcze sporo do zrobienia, ale i produkty wielu firm i polskie prawo dotyczące produkcji i sprzedaży mięsa są już europejskie.

W Unii są dużo wyższe standardy uboju zwierząt i przetwórstwa mięsa, niż dotychczas obowiązujące w Polsce. Wyższe, ale osiągalne. Niestety nie wszystkie polskie firmy są w tak dobrej sytuacji. Na sympozjum zabrakło tych, którzy mogą mieć największe problemy, czyli małych przetwórców. Mimo to, przedstawiciele fundacji Stockmeyer wierzą, że zdecydowana większość branży poradzi sobie przed wejściem Polski do Unii.

 – Nie miejmy jednak złudzeń – za 5 lat będzie dużo mniej małych przedsiębiorstw mięsnych, najsłabsze upadną, inne będą się łączyć, by poradzić sobie na rynku – mówi Lutz Berling z fundacji Stockmayer. Drugą stroną medalu są przepisy, te dopasowują się szybciej do unijnych norm, niż firmy.

Źródło: Agrobiznes, TVP1