Rynek zboża – małe różnice w cenach

W tym tygodniu ceny zbóż nie spadły, ale przestały rosnąć. W poniedziałek np. pszenica konsumpcyjna na giełdach wystawiana była w cenie od 520 do 560 zł za t, a paszowa po 540 zł t.

Wyraźniejszy spadek notowań może nastąpić w środku tygodnia, gdyż na środę i czwartek planowane są kolejne przetargi na Warszawskiej Giełdzie Towarowej.

W zeszłym tygodniu średnie ceny na przetargach wahały się od 533 do 541 zł a t, przy wywoławczej 525 zł za t. Ale przy takich cenach sprzedano ok. 90 proc. oferowanego zboża. Wciąż bardzo mało jest w giełdowych ofertach zbóż paszowych, a różnice w cenach poszczególnych rodzajów zbóż są niewielkie.

W tej sytuacji powodzenie ma kukurydza, której cena zrównała się z notowaniami jęczmienia paszowego. Niewiele tańsze jest pszenżyto.

Utrzymują się wysokie notowania innych składników pasz. Za otręby pszenne płaci się już tyle, co w kwietniu za pszenicę konsumpcyjną (od 450 zł za t w górę). Dość niska jest natomiast notowana śruta sojowa. Z mniejszą zawartością białkowa dostępna jest po 910 zł za t, a wysokobiałkowa po 940 zł za t.

Na giełdach pojawiają się zboża i przetwory zbożowe z importu. Kukurydza na granicy południowej kosztuje 510 zł za t, co po uwzględnieniu kosztów transportu zbliża jej notowania do cen krajowych.

Do Polski docierają też niewielkie ilości czeskiego jęczmienia paszowego i znaczne dostawy czeskiej i ukraińskiej śruty słonecznikowej.

Źródło: Rzeczpospolita