Prezydent poprosi o ekspertyzy przed podpisaniem ustawy o biopaliwach

Przed podpisaniem ustawy o biopaliwach, prezydent Aleksander Kwaśniewski poprosi o ekspertyzy niezależnych ośrodków.

 – Jeżeli pan mnie, jako Kwaśniewskiego, pyta, ile można lać biopaliwa do paliwa, to odpowiem, że nie wiem – powiedział w sobotę prezydent Aleksander Kwaśniewski pytany przez dziennikarzy o ocenę ustawy o biopaliwach. – Zapytam ekspertów, bo to wszystko co na ten temat mówią parlamentarzyści, czy politycy, ma ograniczoną wiarygodność, wynikającą z niepełnej wiedzy technicznej – dodał prezydent. W niedzielę w radiowej Trójce Dariusz Szymczycha z Kancelarii Prezydenta stwierdził zaś, że nie przypuszcza, by prezydent skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego.

Ustawa, którą Sejm ostatecznie przyjął w czwartek, przewiduje, iż od lipca 2003 r. sprzedawane u nas benzyny mają zawierać co najmniej 4,5 proc. etanolu. Od 2006 r. w benzynach i olejach napędowych ma zaś być 5 proc. biokomponentów.

Tymczasem według PAP biopaliwa budzą tak duże kontrowersje w Unii Europejskiej, że kolejne inicjatywy Komisji Europejskiej, aby je promować, napotykają na opór części państw członkowskich i części europejskich Zielonych (ugrupowań ekologów). Od listopada 2001 r. Komisja Europejska zastanawia się nad dyrektywą zobowiązującą do stosowania od 2005 r. co najmniej 2 proc. biokomponentów w paliwach sprzedawanych w państwach UE i stopniowego zwiększania tej ilości do 5,75 proc. w 2010 r. Belgia, Dania, Finlandia, Irlandia, Luksemburg, Niemcy, Portugalia i Wlk. Brytania obawiają się jednak, że minima biokomponentów są zbyt ambitne i nie zdołają ich wypełnić. Zdaniem Komisji Europejskiej produkcja biopaliw byłaby natomiast korzystna dla nowych państw członkowskich, takich jak Polska, które dysponują dużymi obszarami użytków rolnych, a jednocześnie zużywają na głowę mieszkańca mniej paliw niż obecni członkowie UE.

Źródło: Gazeta Wyborcza