Co zrobić z agencyjnymi ćwierciami wołowymi?

Agencja Rynku Rolnego staje na głowie aby zrobić coś z ćwierciami wołowymi, których sporo ma jeszcze w swoich zapasach – mówią maklerzy. Część wołowiny już trzeba utylizować, bo minął 18-miesięczny termin przydatności. Jakie losy spotkają resztę zapasów – nie wiadomo czy uda się je sprzedać, bo dyrektorzy terenowych oddziałów Agencji nie dostali żadnych rozporządzeń i nie bardzo wiedzą jakich żądać zabezpieczeń. Chyba po raz pierwszy w historii swojej działalności Agencja pozwoliła na odroczenie terminów płatności nawet do 30 dni. To świadczy o dużej desperacji, bo do tej pory wymagano pełnych przedpłat.

Tymczasem na wolnym rynku ceny wołowiny utrzymują się już od dłuższego czasu na niezmienionym poziomie. Jednak chętnych do zakupu nie ma.

Źródło: Agrobiznes, TVP1