Rozpoczęła się interwencja ARR na rynku wieprzowiny

Z dwutygodniowym opóźnieniem Agencja Rynku Rolnego rozpoczęła interwencyjny skup wieprzowiny, ale maklerzy mówią, że jeszcze nie słyszeli aby ktokolwiek kupił choćby kilogram żywca. Tym bardziej, że nie ma takiej potrzeby. Co prawda „świńska górka” jest, ale nie tak duża jakby się niektórym wydawało. Nadmiar wieprzowiny skutecznie rozładowuje eksport. Dziś maklerzy z niecierpliwością czekają na rozstrzygnięcie przetargu właśnie na dopłaty do wysyłki półtusz wieprzowych, które jak spodziewają się eksporterzy, ukształtują się na poziomie 2,80-2,90 zł do każdego kilograma mięsa. To nieco mniej niż ostatnio.

Na nasz towar coraz bardziej otwiera się Rosja. Kontrahenci zza wschodniej granicy kupują w dużych ilościach nogi i głowy wieprzowe. Rośnie popyt także na tłuszcze.

Źródło: Agrobiznes, TVP1