Niewielkie ożywienie w handlu mięsem

W obrocie mięsem minimalne ożywienie, co eksperci tłumaczą rozpoczętymi dość wcześnie przygotowaniami do świąt. Zakłady korzystając z niskich cen – zaczynają już robić zapasy na grudzień.

Półtusze wieprzowe ustabilizowały się w tym tygodniu na poziomie 4,70-4,80 zł/kg. Stosunkowo nisko notowane są najlepsze mięsa wieprzowe, w tym odkostniona szynka, karkówka, schab. To skłania zakłady mięsne do wcześniejszego niż zwykle gromadzenia surowca na wyroby świąteczne. Mogą to jednak robić tylko te firmy, które mają na taki cel wolne środki.

Nadal bardzo tanie są głowy, skórki, podgardla, a także podroby. Mięsem tym mało interesują się eksporterzy. Niewielkie zapotrzebowanie zgłasza rynek krajowy. Choć już się ochłodziło, nie ma popytu na wędliny podrobowe, wytwarzane z tych surowców.

Ceny mięsa wołowego w obrocie hurtowym po wykryciu nowego przypadku choroby BSE prawie się nie zmieniły. Na niektórych giełdach minimalnie (10 gr na kg) poszły w dół notowania ćwierci z bydła dorosłego.

Źródło: Rzeczpospolita